Providencia to mniejsza i bardziej dzika siostra San Andrés. Leży w tym samym kolumbijskim archipelagu, daleko na Karaibach w pobliżu Nikaragui, około 90 km na północ od San Andrés. Podczas gdy San Andrés oferuje kurorty i ruch uliczny, Providencia jest cicha, zielona i górzysta, a jej mieszkańcy częściej posługują się językiem angielskim i kreolskim niż hiszpańskim. Wielu twierdzi, że czują się bardziej Karaibami niż Kolumbijczykami.
Wyspa jest niewielka, zamieszkuje ją około 5000 osób, a jej najwyższy szczyt wznosi się na 360 metrów. 100-metrowa kładka, znana jako Most Zakochanych (Lovers' Bridge), łączy ją z maleńką wyspą Santa Catalina znajdującą się tuż przy jej brzegu.
Rafa
Sława Providencii kryje się pod wodą. U jej wybrzeży rozciąga się bariera koralowa o długości około 32 km, trzecia co do wielkości na świecie. Rafa znajduje się w centrum Rezerwatu Biosfery Seaflower, obszaru chronionego, który obejmuje około jedną dziesiątą całego Morza Karaibskiego. Woda jest przejrzysta, koralowce żywe, a nurkowie przybywają tu z daleka.
Piraci i Morgan
Podobnie jak znaczna część tego wybrzeża, Providencia ma piracką przeszłość. Kaper Henry Morgan wykorzystywał wyspę jako bazę do swoich najazdów na Panamę, a miejsca na całej wyspie wciąż noszą jego imię. Legendy głoszą, że część jego skarbów wciąż jest tu ukryta. Niezależnie od tego, czy jest to prawda, łączy to Providencię z tym samym karaibskim szlakiem najazdów, co Portobelo i Cartagena.
Kraby
Raz w roku wyspa należy do krabów. Każdego kwietnia i maja tysiące czarnych krabów lądowych opuszcza wzgórza, w których żyją, i wyrusza w stronę morza, aby złożyć jaja. Drogi są zamykane, aby umożliwić im przejście. Jest to jeden z najbardziej niezwykłych i najbardziej lubianych widoków na Karaibach.
Serce kultury Raizal
Providencia jest kolebką kultury Raizal. Ludność Raizal to społeczność afro-karaibska i protestancka, wywodząca się od zniewolonych Afrykańczyków i jamajskich osadników, posługująca się kreolskim językiem opartym na angielskim. Ponieważ wyspa pozostała mała i oddalona od stałego lądu, kultura ta przetrwała tu silniej niż na San Andrés. Ci sami ludzie i ten sam język występują wzdłuż wybrzeża aż do Bluefields, Limón, Bocas del Toro i Colón. Providencia jest jednym z miejsc, w których ten dawny karaibski klimat jest wciąż żywy.